Trudna do zbicia gorączka, objawy grypowe tak krótko określana jest choroba, która "dopadła" uczniów w Zalesiu. Prawie 170 osób nie uczestniczy w zajęciach z powodu wirusa. Sprawą zajmuje się już bialski sanepid.
Wirus spustoszył korytarze Szkoły Podstawowej w Zalesiu. - Wczoraj w szkole było tylko 36% uczniów. Wszystkich uczniów jest 260 osób. W związku z objawami, które są u naszych dzieci czyli wysoka gorączka, która jest ciężka do zbicia, objawy grypowe postanowiliśmy odwołać dzisiejsze lekcje. W całej szkole odbywa się dezynfekcja tak by zdrowe dzieci bez przeszkód mogły w placówce przebywać. Zawiadomiliśmy Kuratorium, Gminę oraz Stację Sanitarno-Epidemiologiczną w Białej Podlaskiej o tym fakcie - mówi Iwona Jarmoszewicz, zastępująca dyrektor szkoły.
Sprawę bada już sanepid. - Pobraliśmy próbki od zarażonych dzieci tak by sprawdzić z czym mamy do czynienia. DO sprawy należy podchodzić spokojnie. Jeszcze nie wiemy z czym mamy do czynienia - podkreśla Agata Męczyńska, kierownik sekcji nadzoru epidemicznego. Z naszych informacji wyniki badań mają pojawić się najpóźniej jutro.
Wszystkie chore osoby z Zalesia są pod stałym nadzorem miejscowego ośrodka zdrowia.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!