Jednym z twoich najgorszych koszmarów jest wizyta u stomatologa? Budzisz się w nocy zlany potem, kiedy przyśni ci się fotel dentystyczny? Na sam dźwięk słowa "stomatologia" czujesz wiertła wbijające się w twoje zęby? Nie masz czego się bać. Czas odczarować twoje wspomnienia i uświadomić sobie, że wizyty u dentysty są konieczne i mogą być przyjemne. Gotowy na zmierzenie się ze swoimi lękami?
1. Zaawansowana technologia oznacza brak bólu.
Technika idzie cały czas do przodu, rozwija się również w branży stomatologicznej. Inwazyjne zabiegi wykonywane są tylko przy zaawansowanych chorobach zębów i dziąseł. Stomatologia sięga po takie nowinki techniczne, jak ultradźwięki, lampy LED czy lasery. Powoduje to, że większość znanych ci narzędzi dentystycznych, sprawiających ból i wywołujących niemiłe skojarzenia, powoli, ale nieubłaganie odchodzi do lamusa.
2. Wsparcie psychologiczne również w gabinecie dentystycznym.
Może przy okazji jednej ze znienawidzonych wizyt u dentysty rzuciła ci się w oczy kobieta, która porządkowała dokumentację? Ta pani to asystentka stomatologiczna i grzebanie w papierach nie jest jej jedynym zadaniem. To ona zapewnia ci jak najbardziej komfortowe warunki wizyty, pomaga zredukować stres i przygotowuje cię do zabiegu. Z takim wsparciem na pewno przeżyjesz wizytę! A jeśli sama chciałabyś zostać asystentką stomatologiczną, to kierunek ten jest dostępny w wielu miastach- na przykład w Lublinie!
3. Ze znieczuleniem czy bez?
Jeśli rzeczą, której boisz się najbardziej jest ból, możesz spokojnie udać się do dentysty. Lekarze stomatolodzy mogą przeprowadzić zabieg pod znieczuleniem! Jeśli boisz się tylko bólu, wystarczy znieczulenie miejscowe. Jeżeli jednak słabo ci na samą myśl o jakimkolwiek grzebaniu w twojej jamie ustnej, możesz dostać znieczulenie ogólne. W czasie, gdy ty będziesz spał, stomatolog zrobi swoje, a ty nie będziesz nawet świadomy, kiedy twoje zęby zostały wyleczone!
4. Wolisz dentystę czy zawał serca?
Jeżeli żaden z dotychczas zaprezentowanych argumentów nie przekonał cię do porzucenia strachu przed regularnymi wizytami w gabinecie dentystycznym, być może podziała terapia szokowa. Dbasz o swoje zdrowie, oczywiście poza wizytami u stomatologa? No cóż... nie na wiele się to zda, jeśli nie będziesz regularnie badał stanu swoich zębów. Bakterie z nieleczonych ogniska zapalnych jamy ustnej migrują do układu krwionośnego. Osadzają się na ścianach żył, tworząc blaszkę miażdżycową. A co się stanie, kiedy taka blaszka zablokuje twoje naczynie krwionośne? Zawał gotowy!
5. Zwykły przegląd nie boli!
Naprawdę dbasz o zęby? Szczotkujesz je po każdym posiłku, używasz nitki dentystycznej, płuczesz specjalnym płynem? Starasz się nie pić barwiących słodyczy, nie przesadzasz z cukrem i ogólnie zdrowo się odżywiasz? Nie masz czego się bać, wizyta u dentysty w twoim przypadku prawdopodobnie skończy się rutynowym przeglądem, który nie boli!
Jak widać, nie taki diabeł straszny, jak go malują!
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!