Agresywny pies uciekł z mieszkania w bloku podczas kąpieli właściciela. Czworonóg zaatakował przechodniów. Wśród poszkodowanych jest dwoje dzieci oraz mężczyzna.
Właściciel tłumaczył się tym, że gdy ten brał kąpiel, zwierzę wymknęło się z domu i wybiegło przed blok.
W międzyczasie pies znów zaatakował. Rzucił się na małego psa, który szedł na smyczy wprowadzany przez właścicieli. Mężczyzna stanął w obronie małego psa. Amstaff pogryzł go. Przejeżdżający obok inny mężczyzna zauważył cały atak. Złapał za dwie deski i zaczął odstraszać zwierzę.
Mężczyzna trafił do szpitala. Ma uszkodzone palce ręki i inne powierzchowne rany. Po hospitalizacji został wypuszczony do domu. Policjanci czekają aż pokrzywdzony stawi się w bialskiej komendzie i złoży niezbędne zeznania.
Wszystko wskazuje, że właściciel amstaffa usłyszy zarzuty karne. Prowadzone są czynności.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!