Reklama

Agresywny pies pogryzł dziecko i mężczyznę

Agresywny pies uciekł z mieszkania w bloku podczas kąpieli właściciela. Czworonóg zaatakował przechodniów. Wśród poszkodowanych jest dwoje dzieci oraz mężczyzna. 



Do zdarzenia doszło w piątek wieczorem przy ulicy Zygmunta Starego. - 15-letni chłopak został zaatakowany przez psa rasy amstaff. Zgłoszenie otrzymaliśmy od rodziców chłopaka.  Policjanci szybko ustali personalna mężczyzny, właściciela psa. Zastali go w domu. Właściciel psa posiada niezbędne pozwolenia, a pies szczepienia - informuje podkom. Anna Kamila z biura prasowego lubelskiej policji.

Właściciel tłumaczył się tym, że gdy ten brał kąpiel, zwierzę wymknęło się z domu i wybiegło przed blok.



W międzyczasie pies znów zaatakował. Rzucił się na małego psa, który szedł na smyczy wprowadzany przez właścicieli. Mężczyzna stanął w obronie małego psa. Amstaff pogryzł go. Przejeżdżający obok inny mężczyzna zauważył cały atak. Złapał za dwie deski i zaczął odstraszać zwierzę.

Reklama


Mężczyzna trafił do szpitala. Ma uszkodzone palce ręki i inne powierzchowne rany. Po hospitalizacji został wypuszczony do domu. Policjanci czekają aż pokrzywdzony stawi się w bialskiej komendzie i złoży niezbędne zeznania.



Wszystko wskazuje, że właściciel amstaffa usłyszy zarzuty karne. Prowadzone są czynności.



Z naszych ustaleń wynika, że takie ataki na tym osiedlu są częste. - Zgłaszalismy straży miejskiej o tym, że na naszym osiedlu jest zwierzę co atakuje ludzi. Jednak jak widać do chwili obecnej nic z tym nie zrobiono. Trzeba tragedii aby może ktoś zajął się sprawą - mówi nam pani Janina.
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo bp24.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości