Mieszkaniec międzyrzeckiej gminy najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie. Został zatrzymany za rozbój, jednak nie był to jedyny czyn jaki miał na koncie.
Zdarzenie miało miejsce pod koniec października na terenie Białej Podlaskiej. Mieszkaniec Wisznic zgłosił, że nieznany sprawca próbował go okraść. Napastnik szarpał pokrzywdzonego za ubranie i użył wobec niego gazu, po czym, zabrał z kieszeni jego spodni portfel. W środku była gotówka i dokumenty. Pokrzywdzonemu mężczyźnie udało się odebrać swoją własność, a agresor zbiegł z miejsca zdarzenia. Sprawą zajęli się bialscy policjanci. Okazało się, że za rozbój odpowiada 39-letni mieszkaniec gminy Międzyrzec Podlaski.
- Policjanci ustalili, że nie jest to jedyny czyn na koncie "amatora cudzego mienia". 39-latek odpowiadał będzie również za dokonanie wspólnie z inną osobą rozboju, do którego doszło w połowie października – informuje asp. szt. Barbara Salczyńska-Pyrchla, rzecznik prasowy bialskiej komendy.
Chodzi o zdarzenie, które miało miejsce w jednym z lokali usługowych w Białej Podlaskiej. Sprawca grożąc metalową rurką żądał od pracownika wydania gotówki. Jego łupem padło wówczas 900 zł. Mężczyzna został zatrzymany do wyjaśnienia, a wczoraj bialski sąd zastosował wobec niego środek zapobiegawczy w postaci trzymiesięcznego aresztu.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!