Policjanci muszą ustalić okoliczności oraz osobę, która kierowała pojazd w trakcie uderzenia w latarnie. Po dojeździe na miejsce służb okazało się, że nie ma nikogo w aucie.
Około godz. 15 na al. Solidarności w Białej Podlaskiej osoba kierująca uderzyła Seatem w przydrożną latarnie. - Po przybyciu na miejsce okazało się, że pojazd jest zamknięty. W nim oraz w jego okolicy nie było nikogo. W tym momencie policjanci próbują ustalić kto nim kierował - podkreśla podkom. Barbara Salczyńska-Pyrchla, oficer prasowy bialskiej policji.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!