Reklama

Chciał pozbawić życia. Zaatakował znajomą

Mężczyzna bez żadnego powodu zaatakował swoją znajomą, która go odwiedziła. Odpowiadał będzie też za groźby pozbawienia życia. Teraz o jego dalszym losie zadecyduje sąd.



Do bialskiej komendy zgłosiła się mieszkanka miasta. - Kobieta posiadała widoczne obrażenia ciała. Oświadczyła, że w ubiegłą sobotę została zaatakowana przez swojego znajomego. Z relacji pokrzywdzonej wynikało, że odwiedziła mężczyznę, z którym spożywała alkohol. W pewnym momencie ten bez żadnego powodu zaatakował ją, bijąc pięściami po głowie i całym ciele. Groził jej też pozbawieniem życia - informuje podkom. Barbara Salczyńska-Pyrchla, oficer prasowy bialskiej policji.



66-letni mieszkaniec miasta zatrzymany został do wyjaśnienia. Mężczyzna usłyszał już zarzuty. Odpowiadał będzie za uszkodzenie ciała kobiety i groźby karalne. Z uwagi na okoliczności sprawy Prokurator objął to postępowanie ściganiem z urzędu. Wobec 66-latka zastosowany został środek zapobiegawczy w postaci dozoru Policji połączonego z zakazem kontaktowania się z pokrzywdzoną. O jego dalszym losie zadecyduje sąd. Za popełnione czyny grozi kara do 2 lat pozbawienia wolności.
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo bp24.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości