Dzień bez samochodu czyli dziś można skorzystać z darmowej komunikacji miejskiej. Warto tego dnia swoje cztery koła pozostawić na parkingu.
Z darmowych przejazdów na liniach Miejskiego Zakładu Konunikacyjnego w Białej Podlaskiej może skorzystać każdy. Dzisiaj (22 września). Trwa Eruopejski Tydzień Zrównoważonego Transportu a dziś jest Międzynarodowy Dzień bez samochodu.
Władze miasta zachęcają również do korzystania z innych środków transportu niż auto.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Niech sobie sami tymi autobusami jeżdżą . Wraca COVID więc unikam skupisk ludzkich . Zawsze w wożę ze sobą płyn do dezynfekcji rąk i co 15 min. spryskuję ręce nim . Wszystkie jedzenie z marketu spryskuję też płynem dezynfekującym . Nikomu nie podaję rąk , nie spotykam się z ludźmi . Chodzę cały czas w maseczce , nawet we własnym domu nie zdejmuje maseczki , śpię też w maseczce . Czekam z niecierpliwością na 4 i 5 dawkę szczepienia przeciwko COVID.
Ja tez mam tak samo. Dawki brałem w każdym punkcie iniekcji. Na wszystkie warianty, z kilkoma boosterami dwudawkowego produktu. Wielu z moich znajomych zobaczyło już ostatnią prostą. BTW fajnie, że strona bp24 każe nam uczyć sztuczną inteligencję rozpoznawania obrazów. Dzięki temu w niedługiej przyszłości zaoszczędzimy na policjantach bo AI lepiej rozpozna z pomocą kamer niż posterunkowy bagieta.
O Bosze warto mondrych ludzi poczytać i posuchać. Jak tez pięc dawek trynąłem szczepioneczki nosze maskę i zastanawiam się czy nie chodzic w taki skafandrze kosmity...a kto go tam wie co bedzie.
Z Koronowirusem nie ma żartów . Wielu moich znajomych zmarło na to . Ja nawet furtkę od bramy na swojej posesji rano i wieczorem dezynfekuję płynem . Jak byłem w urzędzie i miałem dokumenty podpisać to jak dostałem długopis do podpisania to wyjąłem z kieszeni płyn i go spryskałem . Urzędniczka patrzyła się na mnie jak na du-rnia ale strzeżonego Pan Bóg strzeże . Też już od 2 tygodni chodzę wszędzie w maseczce . Spać nie śpię w maseczce ale wszędzie chodzę . Jak kupuję piwo to też puszki przed otwarciem spryskuję płynem . A komunikacją miejską nie jeżdżę . Dobrze , że mam taką pracę w której mam mały kontakt z ludźmi . Kiedyś jeździłem na wakacje za granicę ale od 2,5 roku jak pojawił się koronowirus to najdalej pojechałem z Białej do Międzyrzeca . Nawet jak na cmentarz chodzę to wszystkie znicze dezynfekuję . Też się szczepiłem i dalej będę nawet i 10 dawkami jak będzie można .
Szczepcie się również na grypę, ja przyjmuję antybiotyki 3 razy w okresie zimowym i raz latem- a kto wie ile razy bym chorował gdyby nie szczepionka!
Niech sobie sami tymi autobusami jeżdżą . Wraca COVID więc unikam skupisk ludzkich . Zawsze w wożę ze sobą płyn do dezynfekcji rąk i co 15 min. spryskuję ręce nim . Wszystkie jedzenie z marketu spryskuję też płynem dezynfekującym . Nikomu nie podaję rąk , nie spotykam się z ludźmi . Chodzę cały czas w maseczce , nawet we własnym domu nie zdejmuje maseczki , śpię też w maseczce . Czekam z niecierpliwością na 4 i 5 dawkę szczepienia przeciwko COVID.
Ja tez mam tak samo. Dawki brałem w każdym punkcie iniekcji. Na wszystkie warianty, z kilkoma boosterami dwudawkowego produktu. Wielu z moich znajomych zobaczyło już ostatnią prostą. BTW fajnie, że strona bp24 każe nam uczyć sztuczną inteligencję rozpoznawania obrazów. Dzięki temu w niedługiej przyszłości zaoszczędzimy na policjantach bo AI lepiej rozpozna z pomocą kamer niż posterunkowy bagieta.
O Bosze warto mondrych ludzi poczytać i posuchać. Jak tez pięc dawek trynąłem szczepioneczki nosze maskę i zastanawiam się czy nie chodzic w taki skafandrze kosmity...a kto go tam wie co bedzie.