Jest odpowiedź na apel mieszkańców. Zmieni się organizacja ruchu na dwóch skrzyżowaniach na terenie miasta, na których bardzo często dochodziło do kolizji i wypadków. Nowe ustalenia wejdą w życie na przełomie czerwca i lipca.
Zmiany dotyczą skrzyżowania ulicy Kardynała Stefana Wyszyńskiego z ulicami Kąpielową i Leszczynową w Białej Podlaskiej. To właśnie te dwie ostatnie są aktualnie drogą z pierwszeństwem, choć ruch na ulicy Wyszyńskiego, zgodnie z badaniami natężenia ruchu, jest praktycznie dwukrotnie większy. - Robiliśmy badania na przełomie lutego i marca, trwały one dwa tygodnie. Wynikło z nich, że w ciągu doby na ulicy Wyszyńskiego przejeżdża ponad 2,2 tys. pojazdów, na pozostałych dwóch ulicach od 800 do 1,1 tys. - wyjaśnia Paweł Bruszewski, naczelniku wydziału dróg bialskiego magistratu.
Po zmianie organizacji ruchu to kierowcy jadący ulicą Wyszyńskiego będą mieli pierwszeństwo przejazdu, tak jak do tej pory odbywa się to na równoległych ulicach Sidorskiej oraz Orzechowej. Z kolei na ulicach Leszczynowej i Kąpielowej postawione będą znaki stop.
- Będą to znaki aktywne. Czujnik diagnozując zbliżanie się pojazdu będzie emitował pulsacyjne, żółte światło po obwodzie znaku. Dodatkowo przejście dla pieszych istniejące w okolicy kościoła na ulicy Wyszyńskiego zostanie wzniesione na wysokość około 10 cm, dzięki czemu będzie służyło też jako próg zwalniający - mówi Michał Litwiniuk, prezydent Białej Podlaskiej. - W ten sposób wychodzimy na przeciw zgłaszanym od wielu lat oczekiwaniom mieszkańców miasta, starając się dostosować organizację ruchu do zasad bezpieczeństwa.
Obecny na konferencji radny Henryk Grodecki (Zjednoczona Prawica) wyraził nadzieję, że w pierwszych dniach po wprowadzeniu zmian policjanci nie będą karać kierowców mandatami, a jedynie ich pouczą i poinformują, że tego typu zmiany nastąpiły. Innego zdania był radny Robert Woźniak (Koalicja Obywatelska), który jest właścicielem Ośrodka Szkolenia Kierowców. - Żadna zmiana pierwszeństwa przejazdu nie da odpowiedniego efektu, dopóki kierowcy nie będą przestrzegać przepisów ruchu drogowego. Chciałbym, aby policja tego pilnowała. Zasady są jasne i czytelne dla wszystkich. Informacja podana jest wcześniej, i myślę, że kierowcy zdążą się przyzwyczaić.
Nowa organizacja ruchu zacznie obowiązywać na przełomie czerwca i lipca. - Koresponduje to z faktem zakończenia się roku szkolnego. Zmiany wprowadzimy w momencie, gdy nie będzie już na tych ulicach codziennego ruchu związanego z dowożeniem i odwożeniem dzieci ze szkół - informuje prezydent.
- Oprócz opinii komendy miejskiej i analizy natężenia ruchu inspiracją do wprowadzenia zmian były również petycje i wnioski radnych. Wynikały one ze zdarzających się sytuacji drogowych, które dochodziły w tych miejscach. W tym przypadku była konieczna przemyślana decyzja. Każda zmiana, szczególnie w tak newralgicznym obszarze jakim jest bezpieczeństwo, wymaga gruntownej analizy i taka została zrobiona - dodaje wiceprezydent Maciej Buczyński.
Koszt zmiany organizacji ruchu to około 50 tys. zł brutto.
dav[/caption]
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!