Reklama

Doglądał swoje rośliny, wpadł w ręce policji



Policjanci zabezpieczyli 117 krzaków, a w miejscu zamieszkania mężczyzny znaczną ilość marihuany. Złapali go gdy ten doglądał zakazanych roślin.





Na terenie gminy Rokitno znaleziono dużą plantację konopi innych niż włókniste. Rośliny znajdowały się w doniczkach na dwóch ogrodzonych działkach, na terenie nieużytków rolnych, w miejscu trudno dostępnym. Łącznie funkcjonariusze zabezpieczyli 117 roślin z wykształconym już kwiatostanem.



- Miejsce ich wysadzenia było dokładnie przygotowane, a „nielegalna uprawa” pielęgnowana. Właśnie przy tej czynności funkcjonariusze zatrzymali 43-letniego mieszkańca gm. Rokitno. W trakcie wykonywanych w sprawie czynności, w miejscu jego zamieszkania, policjanci ujawnili kilkadziesiąt gram suszu marihuany. Zabezpieczona ilość wystarczyłaby do sporządzenia niemal 350 porcji dealerskich tego narkotyku - podkreśla Barbara Salczyńska-Pyrchla, oficer prasowy bialskiej policji.



43-latek usłyszał już zarzuty. Odpowiadał będzie zarówno za uprawę konopi mogącej dostarczyć znacznej ilości ziela, jak również posiadanie znacznej ilości środków odurzających.



Wczoraj wobec 43-latka Sąd Rejonowy zastosował środek zapobiegawczy w postaci dozoru policji. Zgodnie z obowiązującymi przepisami mężczyźnie grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo bp24.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości