Reklama

Dostał ataku na ulicy. Uratowała go młodzież i policjant

Chory na cukrzycę mężczyzna leżał nieprzytomny na przejściu dla pieszych. Prawdopodobnie miał atak padaczki. Na pomoc ruszyła mu grupa młodzieży, a po chwili dołączył do nich policjant.



Zdarzenie miało miejsce wczoraj w centrum Janowa Podlaskiego na placu Partyzantów. Policjant z bialskiej „patrolówki” zauważył leżącego na przejściu dla pieszych mężczyznę, a wokół niego grupę młodzieży.



– W rozmowie z nimi ustalił, że wezwali już na miejsce pogotowie. Podłożyli także pod głowę pokrzywdzonego plecak, tak by nie doznał obrażeń ciała. Powiedzieli, że widzieli wcześniej leżącego mężczyznę, jednak nikt nie reagował na tą sytuację – informuje asp. szt. Barbara Salczyńska-Pyrchla, rzecznik prasowy bialskiej komendy.



Sierż. szt. Tomasz Struk sprawdził funkcje życiowe mężczyzny i ułożył go w pozycji bocznej ustalonej. Policjant ustalił również, że znaleziony człowiek jest chory na cukrzycę i prawdopodobnie miał atak padaczki.



Mieszkaniec janowskiej gminy trafił pod opiekę lekarzy.
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo bp24.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości