Policjanci wystawili mężczyźnie mandat za kradzież produktów spożywczych. W trakcie czynności okazało się jednak, że nie było to jego jedyne przewinienie. U mężczyzny ujawniono narkotyki oraz amunicję.
Wczoraj (27 stycznia) przed godziną 20 dyżurny bialskiej komendy policji został powiadomiony o ujęciu mężczyzny, który ukradł produkty spożywcze z jednego z marketów w Białej Podlaskiej. Policjanci, którzy skierowani zostali na miejsce, potwierdzili zgłoszenie. Za popełnione wykroczenie 41-letni mieszkaniec gminy Konstantynów ukarany został mandatem karnym.
W trakcie czynności okazało się, że mężczyzna ma przy sobie narkotyki. Badanie potwierdziło, że w woreczkach znajdowała się marihuana oraz amfetamina.
- Z ustaleń policjantów wynikało, że 41-latek przyjechał do sklepu samochodem. W chwili zdarzenia mężczyzna znajdował się pod wpływem alkoholu i narkotyków. Auto trafiło na policyjny parking, natomiast mężczyzna zatrzymany został do wyjaśnienia. Pobrana została od niego krew na zawartość nielegalnych substancji w organizmie. Policjanci wykonali też badanie retrospektywne, które pozwoli określić stan, w którym znajdował się 41-latek w chwili kierowania pojazdem. - wyjaśnia komisarz Barbara Salczyńska-Pyrchla z KMP Biała Podlaska.
Mundurowi przeszukali również mieszkanie 41-latka. Ujawnili tam kilkanaście sztuk różnego rodzaju amunicji oraz amfetaminę.
Zgodnie z obowiązującymi przepisami za popełnione czyny grozi kara do ośmiu lat pozbawienia wolności.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!