Reklama

Drelów znów ma problem z wodą. Nie nadaje się do spożycia

Mamy ważną informację dla mieszkańców dziesięciu miejscowości z terenu gminy Drelów. Wyniki badań próbek wody, które pobrano dwa dni temu wykazały obecność bakterii grupy coli.

Woda nie nadaje się do spożycia przez ludzi – informuje Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Białej Podlaskiej. Wydany dziś (12 października) komunikat obowiązuje miejscowości Drelów, Łózki, Przechodzisko, Zahajki, Szóstka, Worsy, Aleksandrówka, Wólka Łózecka, Żerocin i Pereszczówka.

Woda nie nadaje się do picia, przygotowywania zimnych napojów i potraw, mycia owoców i warzyw, wytwarzania lodu, mycia naczyń kuchennych i sztućców, szorowania zębów, mycia rąk i innych części ciała oraz do kąpieli. Nie nadaje się ona także do produkcji żywności. Może być używana jedynie do celów sanitarno-higienicznych (spłukiwania toalet).

W środę (10 października) pobrano próbki z wodociągu zbiorowego zaopatrzenia w wodę Drelów. Wyniki badań wykazały obecność bakterii grupy coli. Nie stwierdzono natomiast bakterii Echerichia coli i Enterokoków. - Nie ma powodu do paniki. Sytuacja jest opanowana, chlorujemy wodę. Sanepid to bezpośrednio monitoruje. Niemniej jednak zakazów trzeba przestrzegać, a zwłaszcza zakazu picia wody – mówi Piotr Kazimierski, wójt gminy Drelów.

Dzisiaj rozpocznie się dystrybucja butelkowanej wody pitnej: od godziny 16 do 18 i od jutra do odwołania od 10 do 16 w Domach Ludowych w Drelowie, Łózkach, Szóstce, Przechodzisku, Pereszczówce, Wólce Łózeckiej, Worsach, Zahajkach i Żerocinie. Ci, którzy nie będą mogli sami udać się po wodę, przywiozą ją strażacy OSP.

- Wykluczamy możliwość zanieczyszczenia wody z naszych ujęć. Wszystko wskazuje, że do zanieczyszczeń dochodzi z sieci wodociągowej. Są dwa punkty poboru wody – Zahajki i Worsy, więc prawdopodobnie tam dostają się jakieś zanieczyszczenia zewnętrzne do naszej sieci. Tam zostaną skontrolowane wszystkie posesje – wyjaśnia wójt.

Istnieje podejrzenie, że ktoś nie dostosował się do zakazów i być może podpiął swój zestaw hydroforowy do istniejącego wodociągu i doszło do zmieszania wody. - Być może dochodzi też do kradzieży wody. Wczoraj ktoś bez naszej zgody przerwał bieg wodociągu. Przez kilka godzin mieszkańcy Drelowa i części miejscowości przyległych nie mieli wody. Okazało się, że ktoś nielegalnie dokonywał wpięcia do swojej posesji – tłumaczy Kazimierski.

Na szczęście sytuacja została opanowana. Znane są także nazwiska odpowiadających za to osób. Fakt kradzieży wody w poniedziałek zostanie zgłoszony do prokuratury.
- Dziwnie zbiega się to z okresem wyborczym – stwierdza włodarz gminy. - Jeśli jakakolwiek informacja uprawdopodobni, że jest to działanie osób trzecich, które na razie wykluczam, to na pewno powiadomimy organy ścigania.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo bp24.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości