Bialski sąd rejonowy zastosował wobec 25-letniego mieszkańca powiatu radzyńskiego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztu. Mężczyzna usłyszał łącznie pięć zarzutów. Za czyny, których się dopuścił grozi mu kara do 12 lat więzienia.
Policjanci bialskiej komendy ustalili, że pod koniec lutego 25-latek z gm. Wohyń razem ze swoim kolegą dokonali rozboju w jednym z lokali usługowych, znajdującym się na terenie Białej Podlaskiej. Mężczyźni używając przemocy wobec pracownicy ukradli saszetkę z pieniędzmi pochodzącymi z utargu oraz torebkę kobiety, w której była gotówka, dokumenty oraz telefon. 25-letni sprawca został zatrzymany do wyjaśnienia.
Jak podaje policja, mężczyzna odpowie także za kradzież oraz krótkotrwałe użycie pojazdu swojego znajomego. – Z ustaleń funkcjonariuszy wynika, że sprawcy wykorzystując nieobecność właściciela domu, skradli należące do niego mienie. Ich łupem padł m.in. laptop, aparat, obuwie i odzież oraz elektronarzędzia o łącznej wartości 4 tys. zł – informuje podkom. Barbara Salczyńska-Pyrchla, rzecznik prasowy bialskiej komendy. – Użyli też stojącego na podwórku auta pokrzywdzonego, którym przewozili skradzione rzeczy. Policjanci odzyskali niemal całość skradzionego mienia.
25-latek jest podejrzany także o kradzież portfela i usiłowanie kradzieży torebki. Do wszystkich zdarzeń doszło na terenie Białej Podlaskiej w okresie od września do końca lutego.
Łącznie mężczyzna usłyszał pięć zarzutów i przyznał się do winy. W piątek (8 marca) bialski sąd rejonowy na wniosek policji i prokuratury zastosował wobec 25-latka środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztu. O jego dalszym losie zadecyduje sąd.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!