Reklama

Hutnik zbyt mocny

Po zwycięstwie na inaugurację sezonu w Połańcu, na zawodników MKS Podlasie Biała Podlaska czekał kolejny bój z beniaminkiem trzecioligowych rozgrywek. Tym razem na rozkładzie znalazł się krakowski Hutnik.



Podopieczni Tomasza Złomańczuka pierwszy mecz u siebie rozegrali na boisku kompleksu sportowego PSW. Do środowego spotkania obydwie ekipy przystępowały w dobrych nastrojach, gdyż Podlasie pokonało w pierwszej kolejce Czarnych Pałaniec, a Hutnik wygrał u siebie ze Spartakusem Daleszyce.



Bialczanie świetnie rozpoczęli spotkanie, gdyż już w trzeciej minucie wyszli na prowadzenie po uderzeniu Patryka Czułowskiego w długi róg. Niestety szybka zmiana rezultatu paradoksalnie lepiej zadziałała na piłkarzy gości. Krakowianie coraz bardziej przejmowali inicjatywę, a w 24 minucie doprowadzili do wyrównania. Po wrzutce z prawej strony Krzysztofa Świątka , skuteczny strzał głowa oddał Dariusz Gawęcki.

Reklama


Goście nie rezygnowali z prób podwyższenia rezultatu i Bialczanie tylko dzięki szczęsciu jak i dobrej postawie Macieja Zagórskiego w bramce w pierwszej połowie nie przegrywali. Niestety przerwie obraz gry nie uległ zmianie i goście z Krakowa cały czas byli drużyną dominującą. Na domiar złego od 63 minuty gospodarze musieli grać w osłabieniu po tym jak Paweł Komar otrzymał drugą żółtą kartę i został odesłany przez arbitra do szatni.



Goście wykorzystali grę w przewadze już 2 minuty później kiedy to Krzystof Świątek minął obrońcę w polu karnym i oddał celny plasowany strzał. Sytuacja podopiecznych Tomasza Złomańczuka była nie do pozazdroszczenia, gdyż trudno im było odwrócić losy meczu grając w osłabieniu. Krakowianie od drugiej bramki całkowicie kontrolowali przebieg spotkania. W 80 minucie prowadzili już dwiema bramkami, kiedy niecelne wybicie obrońców wykorzystał strzałem z kilkunastu metrów Dariusz Gawęcki.

Reklama


Pod koniec spotkania Patryk Czułowski nieznacznie pomylił się przy rzucie wolnym, ale to było wszystko na co tego dnia stać było gospodarzy. Ozdobą spotkania była bramka w doliczonym czasie gry. Krzystof Świątek pomimo trudnej sytuacji pięknym lobem pokonał Macieja Zagórskiego pieczętując okazałą wygranę swojej ekipy.



Po porażce Podlasie spadło w tabeli na 10 miejsce. Już w niedzielę 19 sierpnia rozegrają kolejne spotkanie ligowe. Tym razem Bialczanie powalczą o punkty w Sieniawie z miejscowym Sokołem. Początek spotkania o godzinie 17.

Reklama


III liga gr. IV - 2 kolejka 15.08.2018



Podlasie Biała Podlaska - Hutnik Kraków 1:4 (1:1) Czułowski 3’ - Gawęcki 24’, 80’, Świątek 65’, 90+2’



Podlasie: Zagórski – Renkowski, Konaszewski, Łakomy, Komar, Nieścieruk, (67 Dmowski), Andrzejuk, Czułowski, Dmitruk (65 Martynek), Syryjczyk (58 Łukanowski) - Kruczyk (65 Chmielewski)



Hutnik: Zając - Ptak, Jaklik, Kołodziej (53 Bienias), Tetych (86 Antoniak) - Sobala (82 Reczulski), Kędziora, Gawęcki, Świątek, Marszalik - Pachowicz (60 Radwanek). 



Żółte kartki: Komar x2, Nieścieruk, Czułowski (Podlasie) - Bienias, Kędziora (Hutnik)

Reklama


Czerwona kartka: Komar (Podlasie)



Sędziował: Jakub Pieron (Kielce)



  Wyniki pozostałych spotkań:



Wisła Sandomierz - Podhale Nowy Targ 3:3



Wółczanka Wólka Pełkińska - Chełmianka Chełm 1:2



Wiślanie Jaśkowice - Stal Rzeszów 1:5



Orlęta Radzyń Podlaski - KSZO 1929 Ostrowiec Świętokrzyski 0:0



Avia Świdnik - Motor Lublin 0:1



Soła Oświęcim - Stal Kraśnik 3:0



 Spartakus Daleszyce - Sokół Sieniawa 2:1



Wisła Puławy - Czarni Połaniec 0:0



Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo bp24.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości