Fakt, że dokumenty, które posiadała kobieta były podrobione, wyszedł na jaw podczas kontroli granicznej. Według przepisów za takie fałszerstwo grozi kara nawet do pięciu lat pozbawienia wolności.
Wczoraj (28 października) na terenie kolejowego przejścia granicznego w Terespolu do odprawy stawiła się 33-letnia obywatelka Konga, która podróżowała pociągiem relacji Moskwa-Berlin. Podczas kontroli strażnik graniczny zwrócił uwagę na pewnie nieprawidłowości w dokumentach, które przedstawiła kobieta. Po wnikliwych badaniach okazało się, że 33-latka posługiwała się fałszywym belgijskim prawem jazdy, natomiast w jej paszporcie znajdowały się podrobione odbitki stempli kontroli granicznych z Włoch, Belgii, Niemiec i Szwajcarii. Kobieta została zatrzymana.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!