Tymczasowy areszt zastosował sąd wobec 29-latka. Mężczyzna podejrzany jest o kradzież ubrań o wartości ponad 850 zł. Ponadto w miejscu jego zamieszkania policjanci znaleźli amfetaminę oraz konopie.
Do zdarzenia doszło na terenie centrum handlowego. - Sprawca początkowo próbował użyć do zapłaty nieaktywnych kart płatniczych. Kiedy transakcje zostały odrzucone zbiegł z miejsca zdarzenia. Wartość skradzionych ubrań oszacowana została na kwotę ponad 850 zł - zaznacza podkom. Barbara Salczyńska-Pyrchla, oficer prasowy bialskiej policji.
Funkcjonariusze szybko ustalili personalia mężczyzny. Okazało się, że jest to 29-letni mieszkaniec Łukowa. W minionym tygodniu policjanci weszli na teren zajmowanej przez niego posesji. - W trakcie prowadzonych czynności ujawnili biały proszek. Po przeprowadzeniu wstępnego badania potwierdzili, że jest to amfetamina. Zabezpieczona ilość wystarczyłaby do sporządzenia około 300 porcji dilerskich tego narkotyku - dodaje podkomisarz.
Dodatkowo w trakcie przeszukania funkcjonariusze ujawnili białe tabletki. Środki te również zostały zabezpieczone. Poddane zostaną ekspertyzie, która pozwoli określić szczegółowy ich skład. Bialscy funkcjonariusze zabezpieczyli też roślinę konopi.
29-latek zatrzymany został do wyjaśnienia. W piątek Sąd Rejonowy w Białej Podlaskiej na wniosek Policji i Prokuratury zastosował wobec mężczyzny środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztu. Za popełnione czyny grozi mu kara nawet do 10 lat pozbawienia wolności.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!