Piłkarze MKS Podlasie nie potrafili zatrzymać ekipy z Ostrowca Świętokrzyskiego notując piątą porażkę z rzędu.
Piłkarze bialskiego zespołu z pewnością nie byli zachwyceni, iż trzy dni po meczu z Motorem Lublin, czekał ich kolejny wymagający rywal w meczu o ligowe punkty. Bialczanie pomimo ambitnej walki z lublinianami ulegli faworytom 1:3, a 1 września przyszło im zmierzyć się ekipą z Ostrowca Świętokrzyskiego. Zawodnicy KSZO przyjechali do Piszczaca podbudowanymi dwoma ligowymi zwycięstwami z Sołą Oświęcim oraz Spartakusem Daleszyce. Gospodarze walczyli o przełamanie fatalnej serii czterech meczów bez punktu.
Zgodnie z oczekiwaniami początek spotkania należał do przyjezdnych, którzy w 14 minucie powinni prowadzić 1:0. Po nieco przypadkowej akcji jeden z zawodników KSZO stanął „oko w oko“ z Maciejem Zagórskim , jednak bramkarz Podlasia uchronił swój zespół przed stratą bramki. Goście kontrolowali przebieg meczu, gdyż pierwszy groźny strzał piłkarze Podlasia oddali w 28 minucie spotkania za sprawą Pawła Komara, który trafił w boczną siatkę.
Piłkarze KSZO nie ustawali w atakach i gdy w 36 minucie wydawało się, że ich starania przyniosą efekt, Artur Renkowski uratował swój zespół wybijając piłkę z linii bramkowej. Cztery minuty świetnymi umiejętnościami technicznymi popisał się Bartłomiej Smuczyński . Skrzydłowy KSZO minął kilku obrońców Podlasia i oddał mierzony strzał w okienko, ale Maciej Zagórski wspaniałą paradą wybił piłkę na rzut rożny. W ostatniej minucie na bramkę gości z rzutu wolnego uderzał Patryk Czułowski , ale jego strzał był niecelny. Na przerwę oba zespołu schodziły przy wyniku bezbramkowym, ale zdecydowaną przewagę mieli ostrowczanie.
Tuż po wznowieniu gry gracze Podlasia mieli najlepsza okazję do objęcia prowadzenia. Choć golkiper KSZO popełnił błąd wychodząc z bramki, gospodarze zaprzepaścili okazję zbyt długo zwlekając z oddaniem strzału. Na domiar złego goście poprawili skuteczność i w 52 minucie wyszli na prowadzenie. Po dośrodkowaniu z prawej strony Maciej Zagórski minął się z piłką, ta wróciła na skraj pola karnego, gdzie Mateusz Madej głową skierował ją do bramki.
Goście poszli za ciosem i w 63 minucie było już 2:0. Po zamieszaniu w polu karnym piłka trafiła do dopiero wprowadzonego na plac gry Piotra Jedlikowskiego, który z najblizszej odległości podwyższył rezultat. W odpowiedzi rezerwowy Marcin Kruczyk był o krok od zakończenia efektownym szczupakiem dośrodkowania z lewej flanki. Na bramkę ostrowczan uderzał także Paweł Komar, ale zbyt słabo.
Przyjezdni zadali decydujący cios w 76 minucie spotkania, kiedy to kolejny rezerwowy Jakub Kapsa mierzonym strzałem nie pozostawił złudzeń kto w tym meczu zdobędzie komplet punktów. W samej końcówce próba Patryka Czułowskiego okazała się nieskuteczna i Podlasie po raz piąty z rzędu musiało uznać wyższość ligowego rywala.
Porażka z ostrowczanami spowodowała, iż bialski klub po raz pierwszy w tym sezonie znalazł się w strefie spadkowej. MKS póki co jest na 14. miejscu wyprzedzając wyłącznie Wisłę Sandomierz i Wiślan Jaśkowice, ale te zespoły zagrają ze sobą 2 września. Trener Podlasia ma nad czym mysleć, gdyż żadna z ligowych ekip nie straciła tylku bramek co jego podopieczni. Rywale aż 16 razy w 6 meczach potrafili zaskoczyć bialską defensywę. Kolejne spotkanie w rozgrywkach ligowych MKS rozegra 8 września w Rzeszowie ze Stalą.
Podlasie Biała Podlaska - KSZO 1929 Ostrowiec Świętokrzyski 0:3 (0:0) Madej 51’, Jedlikowski 63’, Kapsa 74’.
Podlasie: Zagórski – Renkowski, Mitura, Chyła, Komar - Andrzejuk (Dmitruk 46’), Kosieradzki (Konaszewski 67’), Czułowski, Nieścieruk, Tkaczuk (Kruczyk 46’, Łakomy 69’) - Syryjczyk (Martynek 61’)
KSZO 1929: Zacharski - D. Cheba, Kardas , Dybiec, P. Cheba - Łokieć (Kutera 83’), Madej, (Ziółkowski 78’), Puton, ( Mąka72’), Burzyński, Smuczyński (Jedlikowski 60’) - Bełczowski (Kapsa 63’).
Żółte kartki: Patryk Mitura – Włodzimierz Puton
Sędziował: Jakub Pych (Dębica).
Pozostałe wyniki 6. kolejki spotkań III ligi gr, IV:
Hutnik Kraków - Sokoł Sieniawa 3:1
Czarni Połaniec - Stal Kraśnik 2:1
Spartakus Daleszyce - Stal Rzeszów 1:1
Soła Oświęcim - Chełmianka Chełm 1:1
Avia Świdnik - Podhale Nowy Targ 2:2
Orlęta Radzyń Podlaski - Wółczanka Wólka Pełkińska 0:0
Wisła Sandomierz - Wiślanie Jaśkowice 2 września o g. 17
Wisła Puławy - Motor Lublin 2 września o g. 17
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!