Prezydent Białej Podlaskiej jako jeden z pierwszych w kraju wystosował list do Premiera RP w związku z nadchodzącymi wyborami prezydenckimi i panującą epidemią. W jego ocenie zorganizowanie wyborów w naszym mieście może być niemożliwe, a także skutkować narażeniem zdrowia pracowników komisji jak i wyborców.
Michał Litwiniuk, prezydent miasta wystosował do premiera Mateusza Morawieckiego list z apelem o przełożenie terminu tegorocznych wyborów prezydenckich. W jego opinii organizacja wyborów 10 maja może skutkować narażeniem zdrowia i życia mieszkańców miasta. - Jako prezydent miasta jestem zobowiązany do przygotowania i przeprowadzenia wyborów Prezydenta RP. W sytuacji epidemii koronawirusa nie widzę możliwości realizacji tego zadania w sposób bezpieczny dla zdrowia i życia bialczan - pisze.
Od dzisiaj (25 marca) w Polsce decyzją premiera ograniczono wyjścia poza dom do minimum. Obecnie w grupie mogą znajdować się tylko dwie osoby. Według Michała Litwiniuka organizacja wyborów stałaby się sytuacją zupełnie nie spójną z wydanymi ograniczeniami i kwarantanną.
Drugim poważnym argumentem przemawiającym za przesunięciem daty jest znalezienie chętnych do pracy przy wyborach. - Z rozmów jakie przeprowadziłem z pracownikami Urzędu Miasta Biała Podlaska, wynika, że nikt nie jest zainteresowany pracą przy przygotowaniach do wyborów oraz w ich przebiegu, która wymagałaby od nich bezpośredniego kontaktu z osobami spoza urzędu - pisze w liście prezydent.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!