Reklama

Lombard okradziony przez pracownika. Zniknęło ponad 25 tys. zł





Pracownik punktu ukradł z firmowej kasy kilkanaście tysięcy złotych. Dodatkowo po remanencie wyszło na jaw, że mężczyzna sporządzał fałszywe umowy na przedmioty, które nigdy nie zostały dostarczone do lombardu.





Dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Białej Podlaskiej odebrał zgłoszenie od kierownika jednego z lombardów, który poinformował, że z kasy zniknęła znaczna ilość gotówki. Dodał również, że o kradzież podejrzewa pracownika punktu. Sprawa nie była błaha, bo chodziło o kilkanaście tysięcy złotych. Okazało się też, że wspomniany pracownik spreparował umowy na przedmioty, których nigdy nawet nie było w lombardzie. Kierownik punktu oszacował starty na łączną kwotę wynoszącą ponad 25 tys. zł.



Policjanci, którzy zajęli się sprawą, potwierdzili to zgłoszenie. 32-letni pracownik lombardu został zatrzymany do wyjaśnienia. - W rozmowie z funkcjonariuszami mężczyzna przyznał, że skradzioną z kasy gotówkę „przegrał na automatach”, natomiast, by zatuszować jej brak podrobił umowy na przedmioty, nie zastawione nigdy w lombardzie. Proceder miał trwać od października ubiegłego roku do końca marca bieżącego roku - informuje podkom. Barbara Salczyńska-Pyrchla, rzecznik prasowy bialskiej komendy.



Mężczyzna usłyszał już zarzuty i przyznał się do winy. O tym, co dalej z nim będzie zadecyduje sąd. Grozi mu kara nawet do pięciu lat więzienia.



Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo bp24.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości