Kobieta nie chciała obecności swojego 30-letniego męża na jej posesji. Wezwała policję.
Pod koniec minionego tygodnia mieszkanka Międzyrzeca Podlaskiego wezwała policję na swoją posesję. Powodem wezwania okazał się 30-letni małżonek, który wszedł na jej podwórko i nie chciał go opuścić wbrew woli żony.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!