Reklama

Mieszkańcy musieli uciekać z zadymionego budynku

Gdy policjanci dotarli na miejsce, zauważyli wydobywające się z okien kłęby dymu. W mieszkaniu widoczność była niewielka, a z każdą sekundą zadymienie się powiększało. Niezbędna była ewakuacja mieszkańców.



W środę (9 stycznia) przed południem  na interwencję zostali wezwani mundurowi z komisariatu w Terespolu. Okazało się, że chodzi o zdarzenie z terenu miasta. Stróże prawa musieli pomóc wydostać się mieszkańcom z zadymionego domu. Dwie będące na miejscu kobiety same opuściły budynek, ale w środku znajdowali się również mężczyźni, z którymi prawie nie było kontaktu. Obydwaj znajdowali się pod wpływem alkoholu. Policjanci pomogli im wydostać się z mieszkania. Nie zapomnieli również o zwierzętach i wynieśli je na zewnątrz.



Straż pożarna, która dotarła na miejsce zajęła się gaszeniem pieca i oddymieniem budynku. - Strażacy wstępnie ustalili, że przyczyną zdarzenia była niedrożność oraz rozszczelnienie przewodu kominowego. Z uwagi na to, że będące w domu urządzenia grzewcze nie nadawały się do użytku, służby oraz instytucje, które policjanci powiadomili o zdarzeniu, kompleksowo zajęły się sprawą – informuje podkom. Barbara Salczyńska-Pyrchla, rzecznik prasowy bialskiej komendy. Mieszkańcy budynku otrzymali zastępcze urządzenia grzewcze. Zapewniono także usługę specjalistów.



Policjanci w nocy ponownie odwiedzili mieszkańców domu, by upewnić się, że nie grozi im żadne niebezpieczeństwo.
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo bp24.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości