Kilka osób trafiło do szpitala po wypadku. Trzy samochody zderzyły się na drodze wojewódzkiej. Pierwszy do pomocy ruszył policjant po służbie, który już kolejny raz stanął na wysokości zadania.
-Zdarzenie miało miejsce w miejscowości Szelest około godzina 18.35. Wstępnie wiadomo, że 38-letni mężczyzna
jechał z małżonką rozpoczął manewr skrętu w lewo w drogę podporządkowaną nie ustąpił pierwszeństwa. Kierował samochodem marki KIA - informuje Renata Laszczka-Rusek, rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie. W wyniku tego manewru zderzył sie z jadącym z naprzeciwka samochodem osobowym marki BMW, którym jechał 46-letni mężczyzna. Siła uderzenia była na tyle duża, że obróciła samochód KIA wpost za jadacym za nią Toyotę, kierowaną przez 41-latka.
Z miejsca wypadku zabrane zostało pięć osób do szpitala. Jednak w lecznicy okazało się, ze hospitalizacji wymagały trzy osoby. Kierowca BMW i pasażerka oraz kierowca Toyoty.
Pierwszy na miejscu wypadku był policjant pracujący KMP Biała Podlaska. Po służbie bez zawahania ruszył z pomocą. Ratował najbardziej poszkodowaną osobę. To nie pierwsza akcja tego typu wykonana przez tego policjanta. W poprzednim roku narażając swoje życie wyciągnął osobę z przed nadjeżdzającego pociągu.
Wszyscy byli trzeźwi. Droga wojewódzka Biała Podlaska- Wisznice była zablokowana.
Na miejscu pracowały zastępy straży pożarnej, pogotowie ratunkowe oraz policja. Funkcjonariusze ustalają wszystkie okoliczności zdarzenia
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!