Jazda warszawiaka w stanie nietrzeźwości zakończyła się w przydrożnym rowie. Policjanci wyciągnęli wobec niego konsekwencje.
W minionym tygodniu w Ogrodnikach doszło do zatrzymania 39-letniego mieszkańca gminy Warszawa, który naraził swoich pasażerów na bezpośrednie niebezpieczeństwo poprzez zjechanie samochodem do rowu.
Podczas czynności na miejscu policjanci ustalili, że mężczyzna ma 1,2 promila alkoholu w organizmie.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!