Rozpoczynające się prace polowe odkrywają ślady II Wojny Światowej. Wczoraj odnaleziono dwa niewybuchy. Policjanci musieli wezwać wojskowych do zneutralizowania pocisku i rozminowania terenu.
Wczoraj (8 kwietnia) dyżurny terespolskiego komisariatu odebrał zgłoszenie od mieszkańca Dobratycz-Kolonii. Mężczyzna podczas wykonywania prac na polu odnalazł przedmiot przypominający niewybuch. Dyżurny zadysponował policjantów na miejsce znaleziska. Potwierdzili zgłoszenie i zabezpieczyli teren do przyjazdu patrolu rozminowania z Jednostki Wojskowej w Chełmie. Okazało się, że przedmiotem jest pocisk artyleryjski kalibru 172 mm z czasów II Wojny Światowej. Został sprawnie zneutralizowany. Teren w pobliżu został sprawdzony przez jednostkę. Nie odnaleziono tam większej ilości niewybuchów.
Tego samego dnia przed godziną 20 podobne zgłoszenie otrzymali policjanci z bialskiej komendy. Rolnik natrafił na niewybuch w Hrudzie. W tym przypadku patrol również potwierdził zgłoszenie i przystąpił do zabezpieczenia okolicy. Na miejsce wezwano saperów.
Policjanci przypominają, że w przypadku ujawnienia niewybuchu należy zachować szczególną ostrożność. Znaleziska pod żadnym pozorem nie należy dotykać, rozbrajać czy też przenosić. Miejsce należy zabezpieczyć przed dostępem osób trzecich i dzieci. O odkryciu powinno się jak najszybciej powiadomić policję. Pole rażenia dużego pocisku może sięgać nawet kilkuset metrów.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!