Do wyrachowanej kradzieży doszło w centrum miasta. Nieznajoma zaproponowała kobiecie wróżbę. Gdy spotkała ją odmowa, postanowiła ukraść pieniądze bialczance.
Wczoraj (22 sierpnia) w godzinach porannych do kobiety idącej "deptakiem" w Białej Podlaskiej podeszła nieznajoma jej kobieta. Wyjęła talię kart i zaproponowała wróżbę. Pokrzywdzona odmówiła, jednak gdy wracała tą samą drogą, nieznajoma ponownie ją zaczepiła. Tym razem prosiła o drobne pieniądze. Pokrzywdzona wyjęła portfel i przekazała jej drobne monety.
W momencie, którym kobieta wyjmowała pieniądze z portfela, nieznajoma odwróciła jej uwagę zabierając włos z jej ramienia. Na jej portfelu położyła dłoń życząc szczęścia. Dodała także, że kobieta powinna zagrać w Lotto, bo jest to jej szczęśliwy dzień. Tłumaczyła, że aby szczęście faktycznie do niej przyszło nie powinna wyjmować przez 10 minut portfela z torebki.
Prawda okazała się jednak inna. Nie był to szczęśliwy dzień dla bialczanki. Zauważyła, że z jej portfela zginęły banknoty. Od razu skojarzyła to z wcześniejszym zdarzeniem i zgłosiła sprawę policji. Straciła 900 złotych.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!