Nieostrożnością i lekkomyślnością wykazał się 22-latek podczas prac polowych. Rozrzutnik wciągnął jego ubranie. Mężczyzna trafił do szpitala z obrażeniami.
Wczoraj (1 lipca) około godziny 10.30 policjanci zostali wezwani do jednej z miejscowości w gminie Wisznice. Powodem wezwania był nieszczęśliwy wypadek przy pracach polowych. 22-letni mieszkaniec tej gminy wszedł na pracujący rozrzutnik w związku z chwilową awarią. Próbował usunąć słomę, która zatkała adapter roztrząsacza. W tej chwili maszyna wciągnęła jego odzież. Mężczyzna doznał obrażeń ciała i trafił do szpitala. W chwili wypadku pod wpływem alkoholu.
- Funkcjonariusze ustalają przebieg i okoliczności tego zdarzenia oraz apelują o ostrożność i zdrowy rozsądek w trakcie wykonywanych prac polowych i korzystania z maszyn rolniczych. Pamiętajmy, że chwila nieuwagi, zmęczenie i pośpiech niejednokrotnie mogą przyczynić się do tragedii. Stosując zatem podstawowe zasady bezpiecznej pracy w rolnictwie możemy uniknąć większości nieszczęśliwych wypadków - pisze Barbara Salczyńska-Pyrchla, rzecznik bialskiej komendy.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!