Ogień wydostawał się już z przyczepy gdy przyjechała straż pożarna. Okazało się, że samozapłonowi uległ przewożony ładunek.
- Około godz. 2 w nocy dostaliśmy zgłoszenie, że na parkingu w Koroszczynie pali się samochód ciężarowy wraz z naczepą z przewożonym ładunkiem. Po dojeździe na miejsce pierwszych zastępów okazało się, że pali sią sala naczepa z węglem drzewnym a ciągnik siodłowy kierowca zdążył odłączyć od reszty składu i odjechać - informuje Mirosław Byszuk z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Białej Podlaskiej.
W prawie dwugodzinnej akcji brało udział pięć zastępów strażaków z JRG Małaszewicze oraz OSP Terespol, Neple i Zalesie. 20 strażaków uratowało mienie o wartości 100 tys. zł, niestety straty oszacowano na 20 tys zł. Prawdopodobną przyczyną pożaru był samozapłon.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!