Mało brakowało, by doszło do kolejnej tragedii podczas wodnej rekreacji. Mężczyzna mógł utonąć. Służby podjęły akcję ratunkową. A wcześniej wyciągnął go z wody i reanimował przypadkowy mężczyzna.
Wczoraj (16 czerwca) około godziny 13 służby otrzymały zgłoszenie z kąpieliska w Kobylanach. Po przybyciu na miejsce okazało się, że na brzegu znajduje się człowiek, który uległ podtopieniu. Jak dowiedzieliśmy się od świadków bohaterski czyn wyciągnięcia z wody oraz reanimacji do czasu przyjazdu służb popełnił mężczyzna, później okazało się, że ratownik WOPR. Dzięki prowadzonej resuscytacji poszkodowany odzyskał czynności życiowe.
40-latek miał zachowane krążenie, lecz nie był świadomy. Strażacy pomogli ratownikom w akcji ratunkowej i przetransportowaniu poszkodowanego do ambulansu. Finał tej wodnej zabawy był szczęśliwy. Mężczyznę udało się uratować.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!