Inicjatywa grupy osób, aby uchylić Samorządową Kartę Praw Rodziny nie została przyjęta. Na ostatniej sesji radni miasta wobec braku większości pozostawili uchwałę w porządku prawnym. Wnioskodawcy zarzucali, że w tej uchwale jest brak tolerancji i dyskryminuje różne środowiska.
Samorządowa Karta Praw Rodzin została przygotowana przez Ordo Iuris. Są w niej zapisy dotyczące praw rodziców oraz dzieci w placówkach edukacyjnych. Sprzeciw mieszkańców dla tej uchwały wywołują jednak inne, budzące kontrowersje wzmianki. Przyjęty dokument stanowi między innymi, że samorządowe programy przeciwdziałania alkoholizmowi, przemocy i narkomanii muszą uwzględniać zasadę poszanowania integralności rodziny i nie wspierać organizacji, które podważają znaczenie małżeństwa jako związku kobiety i mężczyzny. Mają także nie oferować ulg dla rodziców samotnie wychowujących dzieci.
Komitet obywatelski założyło troje bialczan - Gabriela Pomorska, Jakub Motyczka, Kacper Barszcz. Ich zdaniem miasto nie powinno być ksenofobiczne. - Założyliśmy komitet obywatelski by zmienić tę dyskryminującą uchwałę stawiającą nas w roli nietolerancyjnego i homofobicznego miasta. Uchwała ta stoi w sprzeczności z Konstytucją RP, która mówi, że Rzeczpospolita Polska jest dobrem wszystkich Polaków. Uważamy, że mieszkaniec naszego miasta niezależnie od płci, wyznania, koloru skóry czy wyznania ma mieć równe prawa i równy dostęp do wszystkich jego zasobów. Niedopuszczalne jest by osoby o innej orientacji seksualnej, a będący naszymi sąsiadami, rodziną czy przyjaciółmi czuli strach, brak akceptacji czy byli szykanowani tylko z tego powodu, że kochają niezgodnie z oczekiwaniami innych - piszą w swoim oświadczeniu przy zbieraniu podpisów.
– Kto walczy z rodziną, ten walczy z wolnością i demokracją. Różnimy się ideologicznie. Mamy obecnie do czynienia z rewolucją. A zaczęło się od Lutra. Po tym jak kwestionuje się pojęcie rodziny, to czeka nas już nihilizm – mówił na sesji rady miasta Sławomir Potocki ze Zjednoczonej Prawicy. Dodając, że niewiele w mieście zrobiliśmy w związku z Kartą. Ale zostaliśmy zmobilizowani, aby wcielać ją bardziej w życie. Możemy powołać pełnomocnika do spraw rodziny lub wdrażać oświadczenia rodzicielskie w szkołach.
W głosowaniu za uchwałą wzięło 22 radnych, za uchyleniem uchwały było 11 (Koalicja Obywatelska i Biała Samorządowa) a przeciw również 11 wszyscy ze Zjednoczonej Prawicy.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!