Reklama

Odwiedził znajomego. Przy okazji ukradł auto

Złodzieja skusiło to, że samochód nie był zamknięty, a w stacyjce znajdowały się kluczyki. Nie była to pierwsza kradzież, jaką mężczyzna miał na koncie.



Zdarzenie miało miejsce w ubiegły wtorek (2 października) na terenie jednej z posesji w gminie Konstantynów. – Przestępstwo nie było zgłoszone organom ścigania. Gdy funkcjonariusze dotarli do właściciela pojazdu, ten potwierdził zdarzenie. Przyznał, że warte 3 tys. zł auto, ostatnio użytkował członek jego rodziny – informuje asp. szt. Barbara Salczyńska-Pyrchla, rzecznik prasowy bialskiej komendy.



Mundurowi ustalili, że o kradzież podejrzany jest 19-latek z gminy Rokitno. Tego dnia mężczyzna przebywał na posesji, gdzie było zaparkowane auto. Został on zatrzymany do wyjaśnienia. 19-latek tłumaczył, że przebywał z bratem pokrzywdzonego. Wiedział, że samochód jest otwarty, a w stacyjce są kluczyki.



Dzisiaj janowskim i bialskim policjantom udało się ustalić, gdzie pojazd został porzucony. Samochód znajdował się w kompleksie leśnym na terenie Małaszewicz. Młody mężczyzna z policyjnego aresztu trafi do zakładu karnego. 19-latek był poszukiwany do obycia kary pozbawienia wolności za wcześniejsze kradzieże pojazdów.
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo bp24.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości