O trafności tego powiedzenia przekonała się bialczanka. Zostawiła otwarty samochód z uruchomionym silnikiem. Został skradziony.
W środę (10 czerwca) mieszkanka Białej Podlaskiej zgłosiła policjantom kradzież samochodu. Sprawca wykorzystał fakt, że poszkodowana zostawiła swojego Opla Vivaro z uruchomionym silnikiem i odjechał nim.
Do zdarzenia doszło przy ulicy Stacyjnej w Białej Podlaskiej.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!