Drodzy Kibice, Sponsorzy i wszyscy, którym leży na sercu dobro klubu MKS Podlasie,
W ostatnich dniach do opinii publicznej trafiło wiele nieprawdziwych informacji, które mogą grozić bezpieczeństwu osób postronnych i doprowadzić do nieodwracalnych szkód dlatego wyjaśniamy i prosimy o zrozumienia nas i całej sytuacji z którą przyszło nam się wspólnie mierzyć.
Zawsze leżało nam na sercu dobro klubu MKS Podlasie i z taką myślą 2.5 roku temu objęliśmy zarząd w klubie. Wtedy też wzięliśmy na siebie długi poprzednika, które były porównywalne z obecnymi. Do końca wierzyliśmy w to, że uda nam się spłacić wszystkie zaległości i wtedy przekazać klub w dobrej kondycji finansowej naszym następcom. Nie było nam to dane.
Jeśli popełniliśmy błędy to niecelowo ponieważ nigdy z premedytacją nie działaliśmy na szkodę MKS Podlasie i osób związanych ze środowiskiem bialskiej piłki. Jeszcze 2.5 roku temu nie było ani jednego chętnego aby objąć władze w klubie i wiele osób pamięta sytuację, w której były prezes chciał zostawić klub ale nie było nikogo kto chciał wziąć to na siebie. Podjęliśmy wtedy rękawicę i zaczęliśmy pracę przy odbudowie marki Podlasia.
W klubie działaliśmy od początku pro bono z poczuciem misji i pełnym oddaniem dlatego krzywdzące są opinię mówiące, że zdefraudowaliśmy jakiekolwiek klubowe pieniądze. Jeśli są jakiekolwiek dowody na takie działania bez sprzeciwu stawimy się i wyjaśnimy wszystkie kwestie finansowe w czasie naszego zarządzania klubem. Jesteśmy w stanie usiąść do bilansu, przelewów bankowych i wyjaśnić każdą wydaną i zarobioną dla klubu złotówkę.
W trakcie naszej przygody z Podlasiem odbyliśmy wiele podróży w celu znalezienia sponsorów i partnerów dzięki, którym chcieliśmy zrealizować naszą wizję silnego i stabilnego finansowo i organizacyjnie klubu. Na żadnym z takich wyjazdów nie wydaliśmy chociażby złotówki klubowych pieniędzy a z tych podróży w ciągu 2.5 roku naszej działalności przywieźliśmy ponad 300 tys. złotych, które zasiliły klubowe konto.
Struktura klubowych finansów jest bardzo prosta ponieważ 70% budżetu trafia do zawodników, trenerów i pracowników klubu (oprócz nas bo pracowaliśmy pro bono) a reszta czyli 30% stanowią koszty wyjazdów na mecze, sprzętu, wyżywienia, wynajęcia stadionu itd. W pogoni za wynikami i ambicjami środowiska piłkarskiego pieniędzy zawsze jest za mało i zawsze na koniec roku ich brakuje. Mimo to przez pierwsze dwa lata naszej działalności udawało nam się spinać budżet, płacić na bieżąco do 10-tego i dotrwać do zamknięcia roku. Nie udało nam się to niestety na przełomie 2021/22 ponieważ popełniliśmy błąd i zatrudniliśmy zbyt drogich zawodników, na których nie było nas stać i do tego się przyznajemy. Poświęcaliśmy nasz czas kosztem rodziny i własnej pracy i liczyliśmy na to, że znajdziemy pieniądze, wyprosimy i wyjeździmy brakującą kwotę. Niestety poprzeczka, którą sobie zawiesiliśmy była zbyt wysoko.
Praca w klubie piłkarskim to ciężki kawałek chleba gdyż kiedy wszystko idzie dobrze nikt Cię nie pochwali i nie podziękuje jednak kiedy przyjdzie porażka stajesz się wrogiem publicznym numer jeden i wszystkie złe emocje znajdują ujście właśnie na tobie. Tak jest niestety dzisiaj i musimy to przyjąć. Podkreślamy jednak, że zawsze działaliśmy dla dobra klubu i bialskiej piłki.
Oficjalnie oświadczamy, że oddamy wszystko co wypracowaliśmy na rzecz klubu przez ostatnie 2.5 roku w tym klubowego Facebook’a, kontakty do sponsorów i potencjalnych sponsorów a jeśli będzie taka potrzeba to pomożemy jak tylko możemy bo cały czas leży nam na sercu dobro klubu.
Z wyrazami szacunku i poważaniem, Karol Filipek Ernest Jaroszek
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Wszyscy chcą dobra bialskiej piłki, to wiadomo. Oświadczenia, jak to oświadczenia, poprawne. Ale, Panowie, kto chce dobra bialskiej piłki, niech pierwszy opublikuje video z walnego zebrania członków klubu...
Nie martwcie się, "fuzja" z top 54 i pan B. na pewno wyprostuje sytuację za cudze pieniądze. A jeszcze pan J. się dorzuci z finansowaniem z um. No, głowa do góry bo podobno pzpn też chce pomóc. ????
Jaroszek to już chyba ryjem po dnie szoruje. Upadek gwiazdy buehehehehe.
uwolnić chłopaków z wakefild
Dawać pełnometrażowy, słabo wyreżyserowany kicz - ,,Nadzwyczajne Walne".
Wszyscy chcą dobra bialskiej piłki, to wiadomo. Oświadczenia, jak to oświadczenia, poprawne. Ale, Panowie, kto chce dobra bialskiej piłki, niech pierwszy opublikuje video z walnego zebrania członków klubu...
Nie martwcie się, "fuzja" z top 54 i pan B. na pewno wyprostuje sytuację za cudze pieniądze. A jeszcze pan J. się dorzuci z finansowaniem z um. No, głowa do góry bo podobno pzpn też chce pomóc. ????
Jaroszek to już chyba ryjem po dnie szoruje. Upadek gwiazdy buehehehehe.