Dzisiejszej nocy pożar zajął gospodarstwo. Akcja ratownicza trwała ponad sześć godzin. Ustalana jest przyczyna pojawienia się ognia.
Dzisiejsza noc (3 marca) była intensywna dla strażaków. Pół godziny po północy zostali zadysponowani do pożaru w Dołholiskach. Po przybyciu na miejsce okazało się, że ogień zajął część drewnianego budynku mieszkalnego, murowanej stodoły oraz obory. Z żywiołem walczyło dziewięć zastępów strażaków.
Akcja gaśnicza trwała ponad sześć godzin. Straty właściciela obiektu oszacowano na ponad 70 tysięcy złotych. W chwili pożaru w budynkach nie było ludzi ani zwierząt. Nikt nie został ranny.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!