Reklama

Pasażer wysiadł z auta. Chwilę później zginął

Do tragicznego zdarzenia doszło wczoraj na krajowej "dwójce". Młody mężczyzna wyszedł ze stojącego na poboczu pojazdu wprost pod jadące z przeciwka auto.



- Ze wstępnych ustaleń wynika, że 23-letni mieszkaniec powiatu siedleckiego, będąc pasażerem zaparkowanego na poboczu samochodu, wyszedł na przeciwległy pas ruchu wprost pod nadjeżdżającego z przeciwka citroena. Samochodem kierował 52-letni mieszkaniec Białej Podlaskiej. W chwili zdarzenia mężczyzna był trzeźwy, co potwierdziło przeprowadzone przez mundurowych badanie - wyjaśnia podkom. Barbara Salczyńska-Pyrchla, rzecznik prasowy bialskiej komendy.



Zdarzenie miało miejsce wczoraj (7 kwietnia) około godziny 4.30 w Rogoźniczce (gm. Międzyrzec Podlaski). Młody mężczyzna niestety zginął na miejscu. Policjanci pracują nad wyjaśnieniem wszystkich okoliczności wypadku. Apelują też o rozwagę i bezpieczeństwo na drodze.



Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo bp24.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości