Prawie dwa promile alkoholu miała w organizmie 46-latka, która w takim stanie przewoziła samochodem swoje 10-letnie dziecko. Tłumaczyła, że była z dzieckiem na cmentarzu.
- Do zdarzenia doszło w dzień Wszystkich Świętych w miejscowości Stary Bubel. Po godz. 11 policjanci z Komisariatu Policji w Janowie Podlaskim zatrzymali do kontroli samochód osobowy marki Opel. Podejrzenia policjantów wzbudził styl jazdy kierowcy auta. Za kierownicą opla siedziała 46-letnia mieszkanka gminy Janów Podlaski. W trakcie wykonywanych czynności policjanci wyczuli od kobiety alkohol - informuje podkom. Barbara Salczyńska-Pyrchla, oficer prasowy bialskiej policji. Alkomat pokazał dwa promile alkoholu w organizmie 46-latki. Dodatkowo kobieta w takim stanie przewoziła swoje dziecko. - W rozmowie z funkcjonariuszami tłumaczyła, że wraca właśnie z cmentarza - dodaje oficer.
Mundurowi udaremnili jej dalszą jazdę, natomiast dziecko trafiło pod opiekę rodziny. Teraz nieodpowiedzialna 46-latka za swe czyny odpowie przed sądem. Za kierowanie w stanie nietrzeźwości grozi jej kara nawet do 2 lat pozbawienia wolności.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!