Funkcjonariusze podejrzewali, że rowerzysta jest nietrzeźwy. Podczas kontroli okazało się, że był także poszukiwany do odbycia kary.
W sobotę (12 grudnia) przed południem policjanci patrolowali ulicę Kodeńską w Piszczacu. Zauważyli jadącego rowerem mężczyznę. Wszystko wskazywało na to, że jest on nietrzeźwy.
- Okazało się, że to nie jedyne przewinienia na koncie 40-letniego mieszkańca gminy Piszczac. Policjanci ustalili bowiem, że mężczyzna podróżował jednośladem pomimo aktywnego zakazu kierowania tymi pojazdami. Dodatkowo poszukiwany był do odbycia kary wolności, w związku z nieopłaconą grzywną. - informuje komisarz Barbara Salczyńska-Pyrchla.
Badanie trzeźwości przeprowadzone przez mundurowych potwierdziło ich przypuszczenia. Mężczyzna miał 2,5 promila alkoholu w organizmie. 40-latek trafił już do zakładu karnego. Grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!