Dozowanie detergentów do prania wydaje się być proste. Ta pozorna łatwość sprawia, że najczęściej stosowaną miarą w tym przypadku jest uniwersalne i pozbawione wszelkich zasad „na oko”. Tymczasem zbyt mała ilość środków piorących może nie poradzić sobie z usunięciem zabrudzeń, a zbyt duża — obciążać tkaniny, odbierać im miękkość i w dodatku zagrażać pralce. Skąd wiedzieć ile środka piorącego wlać do pralki, a ile płynu do płukania? Czy te ilości są stałe?
Konsekwencje użycia zbyt małej ilości płynu do prania lub płukania nie należą do najbardziej uciążliwych. W najgorszym wypadku konieczne będzie powtórne wrzucenie do pralki niedopranej odzieży. Jeśli natomiast stosujemy regularnie zbyt dużą ilość detergentów — szkodzimy zarówno ubraniom, jak i sprzętowi piorącemu. Co może się wtedy wydarzyć?
Płukanie — standardowy etap każdego programu prania, może okazać się niewystarczający w sytuacji, gdy użyjemy zbyt dużo płynu, żelu czy proszku do prania. A źle wypłukane tkaniny stają się szorstkie i niemiłe w dotyku (to najczęstszy powód utraty miękkości przez ręczniki). W dodatku u osób o wyjątkowo wrażliwej skórze (lub u borykających się z Atopowym Zapaleniem Skóry czy różnymi alergiami), zaschnięty detergent może powodować podrażnienia i wywołać zmiany skórne.
Konsekwencje zbyt obfitego dawkowania środków piorących odczuje też pralka (i Twoja kieszeń, gdy dojdzie do konieczności naprawy sprzętu lub nawet jego wymiany). Zalegający w rurach i kanalikach detergent (połączony np. z większymi fragmentami spranych z ubrań zabrudzeń) może doprowadzić do zatkania którejś części pralki. A stąd już krótka droga do awarii. Ponadto zaleganie mazi z detergentu i resztek zabrudzeń w rurze doprowadzającej wodę do bębna pralki nie wróży dobrze efektom kolejnych cykli prania.
Źródła informacji o odpowiedniej ilości detergentów są dwa: instrukcja obsługi pralki lub etykieta płynu do prania czy płukania. Należy zapoznać się zarówno ze wskazaniami producenta sprzętu, jak i płynu. Warto też zapoznać się z treścią artykułu, traktującego w przejrzysty sposób o zasadach dozowania wszelkich płynów. Tekst zobaczysz po kliknięciu tutaj.
W tym miejscu trzeba zaznaczyć, że podawana przez producentów jako optymalna ilość detergentu, najczęściej jest wyższa od rzeczywiście wystarczającej. Spróbuj przy każdym praniu nieco zmniejszać ilość płynu i obserwować efekty. Często okazuje się, że już jedna trzecia wskazanej na opakowaniu ilości skondensowanego płynu lub żelu do prania w zupełności wystarcza. Sytuacja wygląda podobnie w przypadku płynów do płukania.
Zdarza się jednak, że płyn do prania lub płukania należy dozować jeszcze inaczej.
O ile testowanie mniejszych ilości detergentów należy zaliczyć do wskazanych, dobrych praktyk, o tyle są sytuacje, w których można pokusić się o odstąpienie od takiej zasady. Nieco więcej płynu niż zwykle można użyć np. w przypadku prania wyjątkowo zabrudzonych ubrań.
Kolejnym powodem zastosowania większej ilości płynu do prania lub płukania może być długi program prania, który oznacza też większą ilość zużywanej przez pralkę wody. Co ciekawe, pralki ładowane od góry zużywają często więcej wody niż modele ze wsadem od frontu. A większe zużycie wody oznacza również większe możliwości w rozpuszczaniu i późniejszym wypłukiwaniu detergentu (którego w związku z tym może być więcej).
Ostatnią okolicznością przemawiającą za użyciem większej niż zwykle ilości środka piorącego jest twardość wody. Niestety twarda woda utrudnia proces prania, obniżając stopień jego efektywności.
Wiele osób na pierwszym miejscu listy powodów, dla których warto zmienić proszek do prania na płyn, umieści niepozostawianie przez płynne środki śladów na ubraniach. Nieestetyczne plamy z proszku wymuszały powtórne pranie. Inny, często pojawiający się argument, dotyczy wydajności obu rodzajów detergentów. I tutaj niekwestionowanym zwycięzcą jest płyn (a w szczególności żel) do prania. Obie te kwestie — białych śladów oraz wydajności — są wymieniane najczęściej z prostego powodu — są widoczne gołym okiem. O wiele trudniej wyjaśnić, dlaczego pranie tkanin w płynach jest lepsze dla ich kondycji.
Niekorzystne działanie wysokiej temperatury na tkaniny jest raczej oczywiste. Bezpieczniej prać ubrania w 30. lub 40. stopniach, niż np. w 60. Płynna postać środków do prania pozwala na obniżenie temperatury prania (nawet jeśli wiąże się to z modyfikacją domyślnych parametrów programu prania). Dlaczego? Bo płyny nie potrzebują gorącej wody, by się rozpuścić i dotrzeć do każdego włókna pranego materiału. Proszek wymaga prania w większej liczbie stopni, aby dorównać płynowi w skutecznym usuwaniu zabrudzeń. Ponadto proszek, który nie uległ całkowitemu rozpuszczeniu, częściej zalega w przewodach pralki, narażając ją na awarię.
Powodów i niezaprzeczalnych korzyści, przemawiających za tym, by zamiast środków czyszczących w proszku, używać tych w postaci płynnej jest bardzo wiele. To jednak materiał na niejeden osobny artykuł.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze