Reklama

Podpalił krzesło. Z bloku ewkuowano wtedy kilkanaście osób

Policjanci ustalili kto stoi za podpaleniem w jednym z bialskich bloków. Okazało się, że jest to 27-letni mężczyzna, mieszkaniec tego budynku. Przez niego kilkanaście osób zostało tej nocy bez dachu nad głową.

Pod koniec stycznia doszło do pożaru w bloku przy ulicy Żwirki i Wigury w Białej Podlaskiej. Podczas akcji gaśniczej ewakuowano szesnastu mieszkańców, siedem przetransportowano do szpitala. Wówczas jako przyczynę pożaru i zadymienia wskazano podpalenie krzesła znajdującego się w piwnicy.

Sprawa trafiła do bialskich policjantów kryminalnych. - Funkcjonariusze ustalili personalia mężczyzny podejrzewanego o udział w zdarzeniu. Okazało się, że jest to 27-letni mieszkaniec Białej Podlaskiej. Mężczyzna zatrzymany został do wyjaśnienia. 27-latek usłyszał już zarzut sprowadzenia zdarzenia zagrażającego życiu, zdrowiu wielu osób. Czyn ten zagrożony jest karą do 10 lat pozbawienia wolności. - informuje komisarz Barbara Salczyńska-Pyrchla.

Reklama

Z nieoficjalnych informacji wynika, że podpalacz jest mieszkańcem tego bloku. W piątek (29 stycznia) sąd zastosował wobec mężczyzny tymczasowy areszt.

ZOBACZ TEŻ: Kilkanaście osób uciekało przed dymem. Siedem jest w szpitalu

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo bp24.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości