Reklama

Podróżował z butelką alkoholu. Jazdę zakończył w rowie

Wielką lekkomyślnością wykazał się 40-letni mężczyzna kierujący osobówką. Spowodował wypadek na krajowej dwójce. Był kompletnie pijany.



Wczoraj (9 września) około godziny 14.30 doszło do wypadku na krajowej dwójce w miejscowości Wólka Dobryńska. Ze zgłoszenia, które otrzymali policjanci wynikało, że samochód osobowy zjechał na pobocze i wpadł do rowu.



Po przybyciu służb na miejsce ustalono, że 40-letni mieszkaniec gminy Terespol, chcąc skręcić w drogę leśną, zjechał do przydrożnego rowu, gdzie auto dachowało. - W wyniku zdarzenia mężczyzna nie doznał poważnych obrażeń ciała, natomiast policjanci wyczuli od niego wyraźnie woń spożytego alkoholu. Urządzenie wykazało ponad 2,5 promila alkoholu w jego organizmie. Mężczyzna miał też ze sobą butelkę z alkoholem - informuje Barbara Salczyńska-Pyrchla z bialskiej komendy policji.



W trakcie prowadzonych czynności ustalono także, że mężczyzna posiada aktywny zakaz kierowania pojazdami. O jego dalszym losie zadecyduje sąd. Grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności.
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo bp24.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości