18-letni mieszkaniec Białej Podlaskiej wpadł podczas kontroli drogowej. Policjanci znaleźli przy nim oraz we wnętrzu pojazdu mefedron oraz zawiniątka z marihuanę.
Do zdarzenia doszło w sobotę po godz. 2 w nocy na ul. Kolonia Francuska w Białej Podlaskiej. - Funkcjonariusze Zespołu Patrolowo-Interwencyjnego bialskiej komendy zatrzymali do kontroli samochód osobowy marki Audi. Za kierownicą pojazdu siedział 18-letni mieszkaniec miasta. Razem z nim w samochodzie przebywał pasażer. Kiedy tylko mundurowi podeszli do pojazdu wyczuli woń marihuany - informuje podkom. Barbara Salczyńska-Pyrchla, oficer prasowy bialskiej policji.
W trakcie prowadzonych czynności przy 18-latku znaleziono woreczek z zawartością białego proszku, natomiast we wnętrzu pojazdu zawiniątka z suszem roślinnym. - Po przeprowadzeniu wstępnego badania potwierdzili, że jest to mefedron oraz marihuana. Zabezpieczona ilość wystarczyłaby do sporządzenia niemal 80 porcji dealerskich narkotyków. W rozmowie nastolatek oświadczył, że środki posiadał na własny użytek. Narkotyki zostały zabezpieczone natomiast mężczyźni zatrzymani zostali do wyjaśnienia - dodaje oficer prasowy.
W weekend 18-latek usłyszał zarzuty. Odpowiadał będzie za posiadanie środków odurzających. Za popełniony czyn grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!