Reklama

Porzucił auto z narkotykami i uciekał przed policjantami

Najbliższy rok spędzi w zakładzie karnym 20-letni mieszkaniec Białej Podlaskiej. Mężczyzna nie zatrzymał się do kontroli drogowej i porzucił auto, w którym mundurowi ujawnili woreczek z mefedronem. Po pościgu 20-latek został zatrzymany.



Do zdarzenia doszło w nocy z niedzieli na poniedziałek w Konstantyowie. - Kierujący samochodem osobowym marki BMW, nie zatrzymał się do kontroli drogowej. W trakcie pościgu kierowca porzucił auto kontynuując ucieczkę pieszo. W samochodzie pozostawił dwoje pasażerów. We wnętrzu samochodu policjanci znaleźli również woreczek z białym proszkiem. Po przeprowadzeniu wstępnego badania potwierdzili, że jest to mefedron. Nielegalna substancja została zabezpieczona, natomiast osoby przebywające w pojeździe doprowadzone zostały do janowskiego komisariatu - mówi podkom. Barbara Salczyńska-Pyrchla, ofcier prasowy bialskiej policji.



W Witulinie policjanci bialskiej drogówki w trakcie pościgu zatrzymali „uciekiniera". Okazało się, że jest to 20-letni mieszkaniec Białej Podlaskiej. Mężczyzna próbował uniknąć odpowiedzialności, podróżując jako pasażer innego pojazdu. Użyty wobec 20-latka narkotest wykazał, iż w chwili zatrzymania znajdował się pod działaniem środków odurzających. Dodatkowo policjanci ustalili, że mężczyzna poszukiwany jest do odbycia kary pozbawienia wolności.



Mężczyzna trafił do „policyjnego aresztu". Wczoraj usłyszał zarzuty. O jego dalszym losie zadecyduje sąd. Za popełnione czyny grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności. Jeszcze dzisiaj 20-latek trafi do Zakładu Karnego, gdzie spędzi najbliższy rok za popełnione wcześniej przestępstwo przeciwko mieniu.
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo bp24.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości