Reklama

Poszedł na grzyby. Znalazł 22 granaty

Wyjście na grzybobranie zakończyło się niecodziennym znaleziskiem. Mężczyzna poza grzybami znalazł granaty moździerzowe. Niezbędna była pomoc patrolu rozminowania z Chełma.



Wczoraj (10 września) przed południem do komisariatu w Międzyrzecu Podlaskim dodzwonił się mężczyzna. Tłumaczył funkcjonariuszom, że podczas grzybobrania w lesie w miejscowości Sitno zauważył granat na ściółce. Kolejne znajdowały się częściowo w ziemi.



- Na miejsce natychmiast skierowany został patrol, który potwierdził zgłoszenie. Policjanci wspólnie ze strażakami Ochotniczej Straży Pożarnej Rzeczyca zabezpieczyli to miejsce przed dostępem dla osób postronnych, pilnując znalezisko do czasu przybycia patrolu rozminowania z Jednostki Wojskowej w Chełmie - wyjaśnia Barbara Salczyńska-Pyrchla, oficer prasowy.



Okazało się, że są to granaty moździerzowe pochodzące prawdopodobnie z czasów II Wojny Światowej. Saperzy sprawdzili pobliski teren i ujawnili kolejne niewybuchy. Łącznie znalezione zostały 22 granaty.
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo bp24.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości