Sklep motoryzacyjny prowadzili od 2015 roku. Ich dobytek spłonął kilka dni temu. Właściciele proszą o pomoc przy odbudowie rodzinnego biznesu i miejsc pracy.
W ubiegłą środę (13 stycznia) w późnych godzinach nocnych doszło do pożaru sklepu z olejami i częściami. Towar oraz wyposażenie spłonęło doszczętnie, a straty oszacowano na około 200 tysięcy złotych.
W internecie założona została zrzutka na odbudowę rodzinnego biznesu. - Podczas pożaru całkowitemu zniszczeniu uległ mój sklep motoryzacyjny. Spaliło się całe wyposażenie sklepu oraz towar. Zwracam się do ludzi dobrej woli o pomoc w odbudowaniu firmy, którą od 2015 roku mozolnie budowaliśmy wraz z żoną. Z góry dziękuję za każdą wpłatę. - pisze Łukasz, właściciel sklepu.
ZOBACZ TEŻ: Spłonął sklep z olejami i częściami. Straty liczone są w setkach tysięcy
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!