Reklama

POZYTYWNIE ZAKRĘCENI: Aleksandra Leonarcik. Bawi się muzyką i podróżami

Pomimo młodego wieku Ola Leonarcik może pochwalić się już sporymi doświadczeniami muzycznymi. Razem z trio udało się jej zwiedzić wiele odległych krajów oraz stanąć na podium największych międzynarodowych festiwali.



- Moją największą pasją jest muzyka, a w szczególności śpiew. Wszystko zaczęło się od pewnego serialu muzycznego pod tytułem "Violetta". Śpiewali w nim dużo piosenek, które bardzo lubiłam. Pewnego dnia rodzice usłyszeli jak je wykonuję i bardzo im się podobało więc postanowili zapisać mnie na zajęcia wokalne do Pana Ireneusza Parafiniuka - mówi Ola.







W wieku siedmiu lat rozpoczęła profesjonalną naukę śpiewu, a co za tym idzie - swoje pierwsze występy i konkursy. - Jednym z takich od których zaczynają dzieci w "Chwilce" jest "Piastuś", w którym i ja brałam udział. Zajęłam wtedy pierwsze miejsce - wspomina. Później Ola wzięła udział również w konkursach powiatowych oraz ogólnopolskich. Jeden z nich wspomina szczególnie. W jury zasiadała Natalia Kukulska. - Pamiętam, że byłam bardzo zestresowana, że taka gwiazda będzie mnie oceniała, ale wszystko poszło bardzo dobrze i stanęłam znowu na podium.



Ola Leonarcik wystąpiła wraz z Trio "Chwilki" na wielu międzynarodowych festiwalach. Jednym z nich był ten w Bułgarii z którego wrócili z wygraną.



W późniejszych latach Ola brała również udział w warsztatach wokalnych Magdaleny Ptaszyńskiej, znanej autorki muzyki i tekstów w Warszawie.



Jako ciekawszy moment swojej muzycznej pasji wspomina podróż z zespołem na festiwal. - Zatrzymaliśmy się w Rumuni, gdzie tak spontanicznie postanowiliśmy w trio zaśpiewać na skwerku miasta. Położyliśmy czapkę na ziemi, usiedliśmy na murku i zaczęliśmy śpiewać. Byliśmy bardzo zaskoczeni, oczywiście pozytywnie, ponieważ zaciekawiliśmy przechodniów, którzy nie tylko zatrzymywali się aby nas posłuchać, ale też robili nam zdjęcia, nagrywali i wrzucali pieniądze do czapki - opowiada Ola.



- Ogólnie muzyka daje mi dużo frajdy. Jestem z nią związana pół swojego życia, bo mam 13 lat. Nie da się z tego tak po prostu zrezygnować. Najważniejsze aby rozwijać swoją pasję tam gdzie czujesz się bezpieczny i szczęśliwy. Ja takie miejsce znalazłam w Bialskiej Szkole Rocka, w której uczy się także moja młodsza siostra Gabrysia - wyjaśnia.



W swoich planach na najbliższą przyszłość wymienia naukę w klasie muzycznej w Liceum im. Stanisława Staszica w Białej Podlaskiej. - Jeśli chodzi o moją przyszłość to oczywiście chciałabym ją wiązać z muzyką. Póki co, nie mam większych planów. Zobaczymy co czas przyniesie.



- Na razie robię to co lubię. Mam swój kanał na YouTube i bawię się tym. Poza muzyką bardzo lubię jeździć na rolkach i desce, spotykać się z przyjaciółmi i podróżować. Ostatnim miejscem jakim zwiedziłam była Grecja.

 



Reklama


 







 


Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości