Dwanaście zastępów straży pożarnej walczyło z ogniem, który wybuchł w dużym zakładzie produkującym słodycze. Służby ratunkowe musiały ewakuować pracowników zakładu cukierniczego dr gerard.
- Zgłoszenie otrzymaliśmy dzisiaj przed godziną 23. Nasze działania trwały ponad siedem godzin. - informuje dyżurny Państwowej Straży Pożarnej w Białej Podlaskiej.
Pożar zlokalizowany był w hali magazynowej fabryki słodyczy w Międzyrzecu Podlaskim Spaliły się produkty do produkcji ciastek i innych produktów. - Straty oszacowano na około dwa miliony złotych - dodaje dyżurny.
Ze wstępnych informacji wynika, że ewakuowano około 100 pracowników zakładu. Nikomu na szczęście nic się nie stało.
;feature=youtu.be
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!