Premier przyjechał do miasta wspomóc kampanię wyborczą Andrzeja Dudy. W promocję kandydata włączył się również międzyrzecki duchowny, który przed kościołem głośno namawiał wiernych i mieszkańców do głosowania na "dobrą zmianę".
W środę (1 lipca) Międzyrzec Podlaski odwiedził premier Mateusz Morawiecki. Spotkanie odbyło się po mszy świętej przy kościele pw. św. Józefa Oblubieńca Najświętszej Marii Panny przy głównym placu miasta. Premier przyjechał na zaproszenie posła Marcina Duszka, który od lat działa w regionie z ramienia PiS.
Morawiecki zachęcał do głosowania na Andrzeja Dudę w nachodzącej drugiej turze wyborów prezydenckich. - Jest wiele zmian które zaszło w naszym kraju i które myślę, że wiele polaków docenia. Nasi przeciwnicy mają potężne media i te media potrafią zrobić ludziom papkę z głowy, opowiadać bajki i obiecywać gruszki na wierzbie. Wszystko wam obiecają. Ale nie dajcie się nabrać. Niewiele zrobili, a nawet nas cofnęli. Apeluje do wyborców wszystkich kandydatów pierwszej tury. W szczególności proszę o mobilizację wyborców, którzy głosowali na Andrzeja Dudę - przyjdźcie z przyjaciółmi, którzy nie głosowali. - mówił.
Głos zabrał także ksiądz infułat. - Dzisiaj dostąpiliśmy radości i szczęścia. Stanęliśmy przed największym przywódcą drużyny "dobrej zmiany", która prowadzi Polskę do zwycięstwa po drogach wiary i naszych moralnych wartości. Tej "dobrej zmiany", która dotrzymuje słowa, stawia opór złu, tej propagandzie i tej ideologii, która pragnie zniszczyć Polskę i fundamenty narodu. - mówił głośno ks. Kazimierz Korszniewicz.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!