Reklama

Przedszkola będą zamknięte. Miasto wdraża procedury inspektora sanitarnego

Przedszkola i żłobki w Białej Podlaskiej pozostają zamknięte. W opinii samorządu ich ponowne otwarcie nie jest jeszcze możliwe ze względu na rygorystyczne procedury inspektora sanitarnego.



Zgodnie z decyzją rządu o ponownym otwarciu placówek oświatowych decydują władze samorządu. - Wiem, jak ważną potrzebą wielu rodziców, mieszkańców naszego miasta, jest powrót maluchów do żłobków i przedszkoli. W sprawie ich bezpieczeństwa nie można podejmować pochopnych decyzji. Po konsultacji z dyrektorami tych placówek zdecydowałem, że żłobki i przedszkola będą otwarte wtedy, gdy zapewnimy im maksimum bezpieczeństwa - czytamy w komunikacie Michała Litwiniuka, prezydenta miasta.



Otwarcie placówek wiąże się jednak z wprowadzeniem restrykcyjnych działań wymaganych przez Głównego Inspektora Sanitarnego. Oddział może liczyć maksymalnie 12 dzieci, za zgodą organu prowadzącego - 14, a dzieci mogą przebywać tylko w jednej sali pod opieką tych samych opiekunów. Spotkania z innymi oddziałami i grupami nie są dozwolone. Na każde z dzieci powinno przypadać minimum 4 metry kwadratowe powierzchni.



Wśród wymagań jakie stawia inspektor jest także usunięcie z sal przedmiotów, których nie są się zdezynfekować. W oczekiwaniu na dziecko, w szatni może przebywać tylko jeden rodzic na 15 metrów kwadratowych, wchodząc do przedszkola, muszą dezynfekować ręce, nakładać rękawiczki, zakrywać nos i usta. Rodzice muszą wydać również zgodę na pomiar temperatury dziecka.



Pracownicy i opiekunowie również zobowiązani są do noszenia rękawiczek oraz zakrywania nosa i ust. Dystans między nauczycielami i rodzicami musi wynosić co najmniej 2 metry. Wydano też zakaz przyprowadzenia dziecka podejrzanego chorobowo lub takiego, które miało kontakt z osobami przebywającymi na kwarantannie.



Prezydent poprosił Powiatową Stacją Sanitarno-Epidemiologiczną o rekomendację w sprawie otwarcia placówek w Białej Podlaskiej. Dyrektorzy pracują już nad nowymi procedurami wewnętrznymi, które mają uregulować działanie placówek oraz określają zapotrzebowanie na środki ochrony osobistej. - W poniedziałek 4 maja dyrektorzy placówek przedstawili mi stan przygotowań do częściowego otwarcia przedszkoli i żłobków. Mają wiele wątpliwości, bowiem bardzo trudno jest wdrożyć wytyczne Głównego Inspektora Sanitarnego - pisze prezydent.



Według samorządu otwarcie przedszkoli od 6 maja nie jest realne. - Po zakończeniu przygotowań, gdy uzyskam pozytywną opinię w sprawie procedur, zwrócę się do służb sanitarnych o wydanie zgody na dopuszczenie każdej placówki do częściowego otwarcia - czytamy.
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo bp24.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości