Jeden z przemytów pomógł udaremnić pies o imieniu Mezo. Nielegalny towar ukryty był pod schodami autokaru oraz w elementach konstrukcyjnych wagonów.
W ubiegłym tygodniu funkcjonariusze Oddziału Celnego Drogowego w Terespolu wraz z psem służbowym o imieniu Mezo skontrolowali autokar wjeżdżający z Białorusi do Polski. We wskazanym przez psa miejscu funkcjonariusze znaleźli nielegalny towar. Pod schodami autokaru ukrytych było 1,5 tysiąca paczek papierosów.
Kierowca, obywatel Białorusi przyznał się do próby przemytu. Złożył także wniosek o dobrowolne poddanie się karze, wpłacając jednocześnie 30 tysięcy złotych tytułem kary grzywny.
Dzień wcześniej kontroli poddano również pociąg towarowy relacji Brześć - Małaszewicze. Celnicy wraz ze strażnikami granicznymi ujawnili w nim 2 tysiące paczek papierosów bez polskich znaków akcyzowych. Ukryte były w elementach konstrukcyjnych wagonów.
Łączna wartość rynkowa obu przemytów to około 50 tysięcy złotych.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!