Mężczyzna podejrzany jest o zarysowanie karoserii samochodu osobowego marki VW. Do zdarzenia doszło po utarczce słownej z kierowcą uszkodzonego auta.
Pod koniec grudnia ubiegłego roku do bialskiej komendy zgłosił się mieszkaniec Białej Podlaskiej. - Mężczyzna oświadczył, że nieznana osoba uszkodziła jego samochód. Do zdarzenia dojść miało prawdopodobnie na parkingu Centrum Handlowego w Białej Podlaskiej. Sprawca zarysował ostrym przedmiotem przednie i tylne drzwi od strony pasażera. Wartość strat oszacowana została przez pokrzywdzonego na kwotę 800 zł - podkreśla podkom. Barbara Salczyńska-Pyrchla, oficer prasowy bialskiej policji.
Z relacji zgłaszającego wynikało, że zdarzenie mogło mieć związek, z utarczką słowną do jakiej doszło pomiędzy jego synem użytkującym tego dnia samochód, a nieznajomym mężczyzną. Jej powodem miał być fakt, że syn zgłaszającego nie przepuścił mężczyzny podczas wjazdu na parking. Dodatkowo zatrzymał pojazd by przepuścić pieszego.
Funkcjonariusze ustalili personalia mężczyzny podejrzewanego o zniszczenie mienia. Okazało się, że jest to 59-letni mieszkaniec Konstantynowa. Wczoraj mężczyzna został zatrzymany do wyjaśnienia. Tego samego dnia usłyszał również zarzuty i przyznał się do winy. W rozmowie z policjantami przyznał, że działał pod wpływem emocji.
O dalszym losie 59-latka zadecyduje sąd. Zgodnie z obowiązującymi przepisami czyn ten zagrożony jest karą do 5 lat pozbawienia wolności.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!