Inwestycje w raz nadejściem wiosny zwalniają zamiast przyśpieszać. Wszystko ma to związek z epidemią koronawirusa w Polsce. Leśna Podlaska już odczuwa ten stan.
- Wszystkie rozpoczęte inwestycje znacząco zwolniły w związku z czynnikiem ludzkim i rzeczowym, w chwili obecnej nie przewiduję się zagrożenia braku realizacji. Przygotowania do inwestycji nierozpoczętych lub będące w opracowaniu również przebiegają znacząco wolniej, niemniej jednak nie uległy zawieszeniu - informuje Anna Bąkowska, sekretarz gminy Leśna Podlaska.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!